Nigdy nie miałem psa, nie wiedziałem więc, jak to jest. Kiedy jednak zobaczyłem wesoły pysk Elfa na zdjęciu – zakochałem się w nim od pierwszej chwili! Okazało się, że pies to mnóstwo czułości, przezabawnych sytuacji i miłość na całe życie! Oraz kilka niezłych przygód. Zresztą, sami przeczytajcie!
Główny bohater lektury „Sposób na Elfa” oczami trzecioklasistów
![]()
Nie każdy może mieć prawdziwego, żywego czworonożnego psiego przyjaciela
ale każdy może go sobie uszyć. W ten oto sposób uczniowie klasy 3 stworzyli swoje wymarzone czworonogi.
Nie było łatwo, ale było warto. ![]()
Zobaczcie sami (jestem bardzo dumna z moich uczniów)






Tekst i zdj. Agnieszka Stach