Noc pod ziemią? Brzmi interesująco. Mieliście kiedyś okazję tak spędzić czas? My tak i było to niezwykłe doświadczenie. Ale od początku.
Z Olkusza wyjechaliśmy rano 27 marca i pojechaliśmy do Krakowa do kina na film Mufasa: król lew. Polecamy!
Po seansie wizyta w McDonald, aby nabrać sił na dalszą podróż. Kolejny punkt naszej wycieczki to zamek w Nowym Wiśniczu ze ścieżką edukacyjną.
Piękny i majestatyczny.
I w końcu dotarliśmy do celu naszej podróży!
Czwartek, godzina 17.00, a my lekko poddenerwowani czekamy na swoją kolej. Nie jesteśmy sami, czeka z nami jeszcze ponad 100 osób. Zastanawiacie się gdzie jesteśmy?
Jesteśmy w Bochni, w kopalni soli i za chwilkę będziemy zjeżdżać w dół. Będziemy ją nie tylko zwiedzać, ale również spędzimy w niej całą, długą noc, 250 metrów pod ziemią.
Wszystko jest fajnie zorganizowane, zjeżdżamy w dół małymi grupkami, na dole przejmuje nas przewodnik i prowadzi dalej do Komory Ważyn. Tutaj będziemy spędzać wieczór i noc, ale przedtem.. wybieramy łóżka, zrzucamy nasze bagaże, zjadamy kolację i w 18 osobowych grupach udajemy się na zwiedzanie kopalni, które trwa ok 2 godzin, potem mamy czas wolny. Uwaga! Do godziny 24.00, dzieci szaleją.. piłka nożna, zabawa w chowanego, plac zabaw. Sportowcom przygotowano boisko do gry w piłkę nożną i kosza, które wygląda jak większość sal gimnastycznych. Jest tylko jedna zasadnicza różnica. To boisko znajduje się głęboko pod ziemią i jest jednym z najgłębiej położonych tego typu obiektów na świecie! Czas mija bardzo szybko. O północy gaszone są światła i rozpoczyna się cisza nocna. Spaliśmy 250 metrów pod powierzchnią ziemi, w kopalni, w idealnych dla zdrowia warunkach, przy temperaturze ok 15 stopni C i w dużej wilgotności.
Rano pobudka o 6:30, poranna toaleta, pakowanie, pyszne śniadanko i podziemna przygoda dobiega końca.
To była fantastyczna wycieczka. Polecamy ją każdemu, kto lubi przygody i chęć przeżycia czegoś niezwykłego!![]()























