Szkołę naszą odwiedziły 3 Marty Fox: nastoletnia (w rolę wcieliła się Marlena Słaboń), dorosła (w tej roli wystąpiła Róża Stolarczyk) oraz ta najprawdziwsza Marta Fox pisarka, czyli „Wariatka, która czyta”, zachęcająca dzieci i młodzież do opowiadania o swoich lekturach, która jako mała dziewczynka wiedziała, że „będzie uczyła na wsi”, a „na bezludną wyspę wzięłaby m.in. Biblię”. Kobieta pogodna, uśmiechnięta, pisząca też o tęsknocie, którą „pociągają w bohaterach emocje”, dążąca do tego, by fabuła była bardziej interesująca”. I tak też jest m. in. w książce pt. „Bartek Wścieklica”, w której opisuje „emocje, przemianę bohatera oraz to, co jest potrzebne młodemu człowiekowi, czyli przepis jak sobie radzić z emocjami...” Uważa, że ludzie muszą wyrzucić z siebie emocje, a potem umieć się pogodzić..., bo szkoda życia na ciche dni”...
Pani Marto Fox! Dziękujemy za bezinteresowność i dobro, którym Pani dzieli się z młodym pokoleniem czytelników! Dziękujemy za piękne opowieści o swoim dzieciństwie, początkach pisania i o aktualnych emocjach. To było niezwykle wartościowe spotkanie!
Serdecznie dziękujemy zaproszonym Gościom za cudownie spędzony czas.