|
PODZIEMNY KAWAŁ(EK) HISTORII… |
17 czerwca 2021r. grupa uczniów z klas: 7A, 7B i 8 pod opieką pani Marii Sutyły i pani Moniki Ocieczek wybrała się na olkuski Rynek. Celem wycieczki było zwiedzenie niedawno otwartej wystawy: Podziemny Olkusz i obejrzenie ekspozycji przedstawiającej historię naszego miasta oraz dzieje górnictwa na tym terenie.
Zwiedzanie rozpoczęło się od spotkania z panią przewodnik Jowitą w podziemiach historycznego, do dzisiaj niestety niezachowanego, ratusza miejskiego. Już pierwsze minuty spędzone w Podziemnym Olkuszu pokazały, że organizatorzy przedsięwzięcia wielką wagę przywiązali do połączenia nowoczesnej ekspozycji z zachowaniem zabytkowego charakteru tej przestrzeni. Takie połączenie „starego” z „nowym”, chociaż nieco zaskakujące, okazało się świetnym pomysłem. Z jednej strony nowoczesna technologia, rzucające się w oczy elementy multimedialne, a z drugiej wyeksponowane zabytkowe kamienne ściany tworzące szczególny klimat i charakter podziemnych korytarzy.
Na początku mogliśmy usłyszeć co nieco o historii Olkusza, pierwszych wzmiankach o Srebrnym Mieście, nazywanym tak za sprawą sięgających średniowiecza tradycji wydobycia srebra i ołowiu oraz przeczytać kilka ciekawostek na planszach zawieszonych na ścianach. Następnie obejrzeliśmy na multimedialnym ekranie prezentację, która w oparciu o mapę pokazywała rozwój terytorialny miasta i górnictwa, przybliżając najważniejsze wydarzenia z burzliwych dziejów Olkusza. W kolejnych podziemnych salach wyeksponowano w przeszklonych gablotach znaleziska archeologiczne: zabytkowe monety, przedmioty codziennego użytku, ozdoby.
W jednym z pomieszczeń stworzono dużą przestrzenna makietę Olkusza z czasów największej świetności czyli z końca XVI wieku. Każdy mógł samodzielnie podświetlić na makiecie najważniejsze budynki znajdujące się w obrębie murów miejskich. Dzięki licznym dotykowym prezenterom multimedialnym mogliśmy szczegółowo poznać historię miasta i jego mieszkańców, a także zobaczyć stare dokumenty, ryciny i mapy. W podziemiach podziwialiśmy także replikę astrolabium – urządzenia astronomicznego, które należało niegdyś do słynnego olkuskiego astronoma i astrologa Marcina Bylicy. Szczególną atrakcją okazała się część ekspozycji pokazująca i opowiadająca historię samego ratusza – siedziby władz miasta, kancelarii i więzienia miejskiego. Pani przewodnik opowiedziała nam o średniowiecznych winach, karach i stosowanych torturach oraz o powinnościach i „usługach” świadczonych przez miejskiego kata. Całości dopełniały repliki narzędzi tortur, a zwłaszcza „maska królika”, w którą zakuwano kłamców i plotkarzy. Niektórzy z nas próbowali nawet ją przymierzyć… Liczne multimedia, filmy, animacje, prezentacje, nagrania dźwiękowe, instalacje i eksponaty interaktywne: makiety, modele, instalacje artystyczne sprawiają, że cała ekspozycja jest niezwykle ciekawa.
Podczas drugiej części zwiedzania przeszliśmy do budynku Dawnego Starostwa i tzw. kwartału królewskiego. Zostaliśmy przekazani w ręce sympatycznego pana przewodnika Karola, który kilka metrów pod ziemią opowiedział nam historię olkuskiego górnictwa oraz mennicy królewskiej. Rozpoczęliśmy od starannie przygotowanej makiety przedstawiającej tradycyjne techniki górnicze. Podczas zwiedzania mogliśmy dotknąć i przekonać się, jak działały dawne inne urządzenia wykorzystywane do wydobycia i obróbki srebrnego kruszcu takie jak: kierat, płuczka, śruba Archimedesa, czy tak zwany pater noster. Jedna z komór piwnicy poświęcona została historii srebra od starożytności po czasy współczesne. Zobaczyć tam mogliśmy replikę Srebrnego Krzyża Gwarków Olkuskich, którego oryginał znajduje się w olkuskiej Bazylice św. Andrzeja. Repliki pieców stosowanych w metalurgii, liczne eksponaty multimedialne przybliżające historię olkuskiego górnictwa i hutnictwa oraz autentyczne monety i inne znaleziska archeologiczne to tylko niektóre z atrakcji, które mogliśmy oglądać w podziemiach. Dowiedzieliśmy się również, że w tym miejscu na przełomie XVI i XVII wieku działała królewska mennica korzystająca z zasobów kruszców z miejscowych złóż i „produkująca” pieniądze do królewskiego skarbca.
Po wyjściu z Podziemi i pożegnaniu z panem przewodnikiem udaliśmy się na krótki spacer po olkuskim Rynku. Jeszcze tylko ochłodzenie pod kurtyną wodną, uzupełnienie płynów w organizmie utraconych na skutek doskwierającego upału i pokonanie drogi powrotnej - czyli najkrótszy skrót do domu.